Miło mi poinformować, że biorę udział w akcji sklepu internetowego Zalando. Wraz z kilkoma innymi blogerami miałem za zadanie przygotować własną stylizację na Dzień Kobiet i UWAGA – nowość na blogu – stworzyć look dla Pań, w dniu ich święta! Jak mi poszło? Oceńcie sami.

Zacznę oczywiście od stylizacji przygotowanej dla Kobiet. Jako, że zbliża się wiosna postanowiłem stworzyć lekki, wiosenny i bardzo kobiecy look. Do rebrandingu mi daleko, ale mam nadzieję, że to co stworzyłem przypadnie do gustu żeńskiej części czytelników mojego bloga. Sam nie wiem, czym się inspirowałem. Tęsknię już za taką pogodą, dzięki której na polskich ulicach robi się piękniej od zwiewnie i kobieco ubranych dam. Właśnie w takim, lub podobnym stylu. Jako, że jestem fanem sukienek postanowiłem wokół niej zbudować stylizację. Dodatki wybrałem bardziej stonowane i klasyczne. Wyszło coś takiego:

 

Sukienka Joop!, torebka DKNY, buty Loeffler RandallOkulary PRADA, żakiet i bransoletka Patrizia Pepe

Myślę, że większość kobiet ucieszyłaby się, gdyby dostała któryś z elementów tej stylizacji. Jednak nie da się ukryć, że marki z których skorzystałem to absolutny top cenowy (jakościowy również). Ale, przecież na prezentach się nie oszczędza, szczególnie gdy obdarowujemy swoją ukochaną. A gdy już jesteśmy przy upominkach polecam zerknąć na specjalnie stworzoną zakładkę na Dzień Kobiet na Zalando, gdzie znajdziecie mnóstwo gotowych pomysłów na prezent. Na każdą kieszeń.

Moja stylizacja aż tak wiosenna nie jest. To idealna propozycja na „zimę”, którą mamy za oknem. Suchą, ciepłą, bez śniegu i soli na drogach. W każdym innym wypadku jasne spodnie szybko przestałyby być jasne, a pilotka bez ocieplenia nie zdałaby egzaminu. Nawet z koszulą i swetrem pod spodem. Tradycyjnie już, zacznę od góry.

 

Okulary

Tombolini. Marka w Polsce nie znana. Posiada ok. 20 butików na całym świecie, w tym jeden w Piazza Di Moda. Wysokiej jakości klasyczna męska elegancja we włoskim wydaniu. Tak w skrócie można określić ofertę tej marki. Okulary podobnie jak Ray-Ban wykonane ręcznie we Włoszech.

 

Pilotka

Massimo Dutti. Klasyka mody męskiej. Wiele osób pyta mnie o tę kurtkę, ale nie jest już ona dostępna w ofercie. Pochodzi z kolekcji jesień/zima 2013-14. Kurtka ma odpinany kołnierz, więc możliwe, że jeszcze nie raz pojawi się na łamach tego bloga. Błękitna koszula również z Massimo Dutti.

 

Sweter

Benetton. Kremowy, wełniany. Bardzo cienki dlatego zazwyczaj wkładam go na koszulę. Podobnie jak buty pochodzi z oferty sklepu Zalando.

 

Spodnie

Zara. Te same co użyte w pierwszej stylizacji, ale już ze skróconymi nogawkami. 

 

Buty

Bruno Banani. Bardzo wygodne, dobrze wykonane. Bez ocieplenia, ale wysokie. Idealne na jesień i ciepłą zimę.

Oprócz mnie w Dniu Kobiet Zalando wzięło udział czterech innych blogerów. Jak im poszło? Serdecznie zapraszam do odwiedzenia ich blogów. Shiny Syl, Rądlewski, VANITAs, i jeden z moich ulubionych blogerów modowych – Outdersen. Stylizacje stoją na naprawdę wysokim poziomie. Jest co oglądać.

Zapraszam na fanpage na mój Facebooku

fot. Maciej Gajdur Wro Street Fashion

Zobacz także: