Istnieje wiele ubrań, butów i akcesoriów mody męskiej, które powinniśmy omijać szerokim łukiem i pod żadnym pozorem rozważać ich zakupu. Koszmary mody męskiej są dostępne niemal w każdym popularnym sklepie. Skuszeni skutecznymi działaniami marketingowymi brandów, czy przemijającymi trendami sięgamy po mniej udane propozycje, które tak naprawdę nigdy nie powinny były ujrzeć światła dziennego. O to lista pięciu rzeczy, których nigdy nie powinniśmy kupić, a tym bardziej założyć!

Granica między hitem, a kitem czasami bywa bardzo cienka. Więc nie ma się co dziwić, że nie posiadający elementarnej wiedzy dotyczącej ubioru klienci często nieświadomie ją przekraczają. I choć na blogu zdecydowanie częściej piszę co warto robić, jakich zasad należy przestrzegać, co kupić (zakładka Polecane), tak czasami niestety trzeba wytknąć błędy i opisać coś, na co nigdy nie powinniśmy zwrócić uwagi. Poznajcie koszmary mody męskiej.

Hextie

Hextie. Czyli stalowe, lub stalo-podobne krawaty szturmem podbijają liczne, często bardzo popularne profile o modzie męskiej na Instagramie. Nie jestem w stanie racjonalnie wytłumaczyć ich fenomenu. Moda męska dawno nie widziała bardziej tandetnych krawatów. I nawet śledziki przy tym to pikuś. Jeśli chcemy zawiązać pod szyją coś charakterystycznego i mniej popularnego powinniśmy wybrać knit, lub muchę.

Paski z pełnymi klamrami

Choć stalowe krawaty nie są jeszcze (całe szczęście) powszechnie dostępne w ofercie sklepów znanych nam z polskich galeriach handlowych, tak tego typu paski można niestety kupić w niemal każdym sklepie z odzieżą męską. Powiedzmy sobie szczerze. Prezentują się dramatycznie. Fatalny efekt może jeszcze spotęgować umieszczone na klamrze logo marki. Mamy wówczas do czynienia ze swojego rodzaju kompilacją koszmaru. Dramat do potęgi. Nie wymyślono lepszych pasków, od tych z klasyczną, prostą klamrą.

Marynarki z kontrastami

Absolutny klasyk naszych koszmarów. Niewiele jest gorszych rzeczy w modzie męskiej od marynarek posiadających liczne kontrastowe obszycia brustaszy, klap marynarki, butonierki, czy dziurek na guziki. Głównie ze względu na to, że marynarki w przeciwieństwie do np. pasków od razu rzucają się w oczy. Są na froncie i zajmują stosunkowo dużą powierzchnię ciała. Nie sposób jest więc je przegapić. Często w tego typu marynarkach występuje coś na wzór poszetki- na stałe wszyty kawałek materiału wystający na 1 cm z brustaszy. Naprawdę Panowie jesteśmy aż tak leniwi i niezdarni, żebyśmy nie potrafili sobie porządnie ułożyć poszetki?

ZOBACZ TAKŻE: POLECANE PRODUKTY

Ubrania z logo

Dobre marki produkujące odzież wysokiej jakości nie korzystają z możliwości wyszycia, wydrukowania, czy przyklejenia swojego logo w widocznym miejscu. Po prostu takie działania nie mają nic wspólnego z dobrym smakiem i gustem. Są raczej synonimem nowobogactwa, lansu i braku stylu. Wysoka jakość, piękne kroje, klasyczne, nienaganne wzornictwo zawsze znajdą swoich odbiorców bez znaczenia jakiej będą marki. To oczywiście  nie znaczy, że należy się pozbyć całkowicie charakterystycznego znaku marki, jednak może to zrobić w bardziej subtelny i wyrafinowany sposób. Niekoniecznie nanosząc swoje logo na całej szerokości produktu w najbardziej widocznym miejscu.

Istnieją oczywiście małe wyjątki, kiedy bardzo widocznie obrandowana odzież wygląda dobrze. Są nimi m.in. swetry, koszule i koszulki polo takich marek jak Ralph Lauren, czy Lacoste, które umiejscawiają swoje loga na lewej piersi. Jednak są to brandy charakterystyczne dla amerykańskiego stylu Preppy, który rządzi się swoimi prawami.

Obuwnicze koszmarki

Podobnie jak marynarki z kontrastami obuwnicze koszmarki są z nami już od dłuższego czasu i nie zapowiada się, żeby w najbliższych sezonach uległo to zmianie. Kontrasty, dodatkowe dziurki, kolorowe sznurówki, zbędne zameczki, przeszycia, zadarte noski i toporne kopyta. Niestety obuwnicze koszmarki są łatwiej dostępne od naprawdę ładnych, klasycznych butów. I nie przemawia tu do mnie fakt, że klasyczne obuwie jest drogie. Owszem jest. Jednak skoro można zrobić brzydkie buty za 200 pln, to dlaczego nie można zrobić ładnego? Często to się wiążę przecież z mniejszą ilością przeszyć, zamków itd. To „jedynie” kwestia projektu.

Choć coraz więcej wspaniałych marek produkujących klasyczne obuwie jest dostępnych na polskim rynku, tak niestety brakuje alternatywy dla obuwia taniego, które tym samym jest klasyczne i mało udziwnione. Nie bez powodu wyrobił się w branży stereotyp, że Polacy (jak zawsze z małymi wyjątkami) nie potrafią projektować ładnych, a tym samym wygodnych butów. To sztuka, którą okiełznali nieliczni, głównie słynący ze wspaniałych butów Włosi, czy Anglicy.

Drewniane muchy

Drewno to naprawdę wspaniały materiał. Jednak zostawmy go projektantom mebli, wnętrz i architektom. Drewniane muchy są lansowane od kilku sezonów i stają się niestety coraz bardziej popularne. Noszenie takich much to nie jest najlepszy sposób na to, żeby się wyróżnić.

Co dodalibyście do tej listy?

Zobacz także: