KATEGORIA
podroze
DATA WPISU
02/10/2014
MIEJSCE
Mediolan, Włochy
  • KATEGORIA
    podroze
  • DATA WPISU
    02/10/2014
  • MIEJSCE
    Mediolan, Włochy

Relacja z Mediolanu

Od dłuższego czasu na blogu nie pojawił się żaden wpis. Powodów było kilka: napięty grafik w pracy, przeprowadzka, urlop i chwilę potem kilkudniowy, służbowy wylot do Mediolanu, z którego to właśnie dzisiaj na blogu krótka relacja. Zapraszam do lektury. Z...

Od dłuższego czasu na blogu nie pojawił się żaden wpis. Powodów było kilka: napięty grafik w pracy, przeprowadzka, urlop i chwilę potem kilkudniowy, służbowy wylot do Mediolanu, z którego to właśnie dzisiaj na blogu krótka relacja. Zapraszam do lektury.

Z góry przepraszam za słabą jakość zdjęć. Niestety nie miałem do dyspozycji profesjonalnego sprzętu w postaci chociażby lustrzanki. Większość zdjęć robiłem w pośpiechu iPhonem.

Jak już pewnie większość z Was wie, na co dzień pracuję dla multibrandu Piazza Di Moda skupiającego ponad 50 włoskich marek w jednym miejscu. W związku z nowym zakresem obowiązków udałem się do Mediolanu do showroomów marek Tombolini i Moreschi w celu wyselekcjonowania towaru, który wiosną 2015 roku pojawi się na półkach Piazza Di Moda we wrocławskim Sky Tower, Renomie, czy nowo otwartym przepięknym butiku w Starym Browarze.

Moim kompanem w podróży był Daniel Kiestra, serdeczny kolega, ogromny pasjonat mody męskiej i właściciel jednej z najwspanialszych na świecie kolekcji krawatów, z którym jakiś czas temu przeprowadziłem wywiad na łamach tego bloga (do przeczytania tutaj). Daniel do tej pory jako jedyny klient Piazza Di Moda uzyskał możliwość dokonania indywidualnego zamówienia z asortymentu showroomów marek Tombolini i Moreschi, a ja miałem przyjemność mu doradzać.

Na starcie chciałbym przeprosić wszystkich tych, którzy spodziewają się tutaj opisu głównych atrakcji Mediolanu – zabytków, restauracji, hoteli i innych. Tego w internecie znajdziecie całe mnóstwo. Mój wylot do Mediolanu miał charakter czysto służbowy, a relacja z niego to bardziej chęć ukazania stolicy mody od kuchni czyt. showroomów marek, do których wejść mogą jedynie nieliczni. Z zabytków widzieliśmy jedynie słynną katedrę, pod którą pewien senegalczyk zrobił nam sesję zdjęciową (za jedyne 20 Euro), w zamian mogliśmy nie odzyskać telefonu, który wcześniej Danielowi wyrwał z ręki. Fakt, zdjęcie mu wyszło. Ale nie o tym.

Relacja z Mediolanu

Czym jest showroom?

Showroom to rodzaj butiku, który marki modowe i projektanci udostępniają przedstawicielom firm, z którymi podpisane są umowy i kontrakty w celu wyboru i selekcji kolekcji do sprzedaży w sklepach, oraz mediom i celebrytom w celu promowania produktów. Zanim kolekcje pojawią się na półkach sklepów lądują do showroomu. Tzn. gdy w sklepach można nabyć kolekcje jesień/zima 2014-15, to w tym samym okresie w showroomie jest już dostępna kolekcja wiosna/lato 2015. W showroomie nie jest prowadzona sprzedaż. Lądują tam jedynie pojedyncze sztuki kolekcji, która będzie dostępna następnego sezonu. Często zdarza się, że po prezentacji kolekcji w showroomie, wycofuje się daną partię kolekcji, lub dokonuje się małych modyfikacji zanim wyląduje ona na półkach sklepów. Zazwyczaj to właśnie w showroomie przebywają i pracują najważniejsze osoby w firmie – projektanci, designerzy, prezesi, czy właściciele marek. Panuje tam cisza, spokój, wszystko po to aby atmosfera była jak najbardziej sprzyjająca selekcji produktów przez przedstawicieli sklepów, multibrandów i innych kontrahentów. Showroomy często zlokalizowane są w centrach miast, z których dana marka się wywodzi. To podobno właśnie w Mediolanie jest ich najwięcej na świecie. Często mieszczą się one w kamienicach nad butikiem danej marki. Marka zajmuje wówczas całą, kilkupiętrową kamienicę tworząc swojego rodzaju ‚dom mody’.

Z wizytą w showroomie Tombolini

Pierwszego dnia, chwilę po wylądowaniu na lotnisku w Bergamo mieliśmy umówioną wizytę w showroomie marki Tombolini. W przeciwieństwie do innych marek showroom Tombolini zlokalizowany był nieco dalej od centrum, jednak dzięki temu posiadał większą powierzchnię i z zewnątrz prezentował się niezwykle ekskluzywnie i bardzo okazale.

Relacja z Mediolanu

W ofercie marki Tombolini, której Piazza Di Moda jest autoryzowanym i wyłącznym przedstawicielem na rynek polski znajdują się luksusowe garnitury, marynarki, koszule, obuwie i akcesoria. Wszystko to co można wrzucić do worka z napisem „klasyczna męska elegancja”. W doborowym towarzystwie (ugościł nas sam Silvio Tombolini) spędziliśmy ponad 5 godzin, wybierając z Danielem odpowiednie dla niego garnitury i marynarki.

Relacja z Mediolanu

Nie tylko na mnie kolekcja wiosna/lato 2015 marki Tombolini zrobiła ogromne wrażenie. Daniel wybrał blisko 20 sztuk produktów, w tym 11 garniturów i marynarek. Szczerze zazdroszczę!

Jakby tego było mało, godzinę po wizycie w showroomie Tombolini postanowiliśmy odwiedzić butik tej marki zlokalizowany przy słynnej Via Monte Napoleone. W butiku oczywiście dostępna była aktualna, jesienna kolekcja tej marki. W butiku dopełniliśmy zamówienie o 3 marynarki i jeden garnitur. Wszystko oczywiście szyte made to measure. Resztę dnia spędziliśmy ‚zwiedzając’ butiki marek tj.: Brioni, Prada, Gucci, Santoni, Ralph Lauren, Salvatore Ferregamo, Marinella, i oczywiście dom mody nieprzyzwoicie drogiej marki – Loro Piana, w którym nie kupicie płaszcza poniżej 20 tysięcy Euro. Naprawdę.

Relacja z Mediolanu

Jak długo można kupować buty? Dzień drugi.

Dzień drugi rozpoczęliśmy od wizyty w showroomie marki Moreschi, produkującej ręcznie, bardzo luksusowe i wyjątkowe włoskie buty. Ciekawostką jest, że stałym klientem tej marki był sam Jan Paweł II!

Po kilku godzinnej wizycie w showroomie i wspólnym lunchu z przedstawicielem marki Moreschi na Europę Wschodnią przenieśliśmy się kamienicę obok – do butiku tej marki, gdzie wybieraliśmy z Danielem buty do jego indywidualnego zamówienia.

Nasze zakupy w butiku wyjątkowej marki Moreschi trwały ponad 7 godzin! Nie liczyłem przymierzonych par, ale z pewnością zostało mniej tych, których nie mieliśmy na nogach. Nigdy w życiu nie byłem w butiku, w którym znajdowało się więcej modeli butów, które mi się podobało od tych, których w żadnym wypadku nie chciałbym mieć w swojej garderobie. Nie do pomyślenia w Polsce.

Pomyślcie sami, ile par butów można przymierzyć przez pół dnia?

Mieliśmy na nogach aligatora, krokodyla, jaszczurkę, strusia, byka, barana i krowę. Wybraliśmy 8 par butów w tym jedne wykonane ze skóry krokodyla i słynne buty barwione winem Guado Al Tasso. W zestawie do których marka dodaje butelkę wina, kufer, zestaw do pielęgnacji i 3 dniowy pobyt w jednej z najsłynniejszych toskańskich winnic, u samej rodziny produkującej słynne wino Guado Al Tasso! Cena? Kogo to interesuje…

Relacja z Mediolanu

Wieczorem został jedynie czas na kolację i deser. Dzień trzeci upłynął pod znakiem pakowania i powrotu do domu. O 14:00 byliśmy już we Wrocławiu. Zainspirowany widokiem świetnie ubranych mężczyzn, niebawem napiszę artykuł o trendach w modzie męskiej na najbliższy sezon.

 

Polecane

Komentarze ()

Paweł Pawlak napisał:
Październik 03, 2014 - 11:10 - Odpowiedz

Loro Piana to chyba najdroższa marka na swiecie, zazdroszcze wizyty w showroomie moreschi.

Robert Rasała napisał:
Październik 03, 2014 - 20:35 - Odpowiedz

Wielka szkoda, że tych zdjęć z showroomu – w szczególności Tombolini – nie można zobaczyć na blogu. Chętnie bym zobaczył na co odłożyć trochę pieniędzy :) Choć rozumiem, że to względy prawne decydują, tzn. nie można pokazywać zbyt wcześnie kolekcji, prawda?

    Gentlemenfashion
    Gentlemenfashion napisał:
    Październik 05, 2014 - 19:20 - Odpowiedz

    Tak, w wielu showroomach nie można robić zdjęć.

Katarzyna Depa napisał:
Październik 08, 2014 - 00:44 - Odpowiedz

Szkoda że tak mało zdjęć, ale opis – ciekawy i zachęcający do podróży do Mediolanu szlakiem modowym.

Październik 16, 2014 - 19:00 - Odpowiedz

[…] bym o niej tutaj nie pisał. Chcesz brać udział w sesjach takich jak ta? Wyjazdach takich jak ten? I pracować w takich butikach jak […]

Październik 26, 2014 - 16:40 - Odpowiedz

[…] na który zostałem zaproszony przez markę Microsoft. W przeciwieństwie do ostatniego wylotu do Mediolanu,  moja podróż do Wenecji miała niewiele wspólnego z klasyczną męską elegancją, ale […]

Listopad 12, 2014 - 20:07 - Odpowiedz

[…] Relacja z Mediolanu […]

Grudzień 02, 2014 - 19:50 - Odpowiedz

[…] Relacja z Mediolanu […]

Grudzień 23, 2014 - 19:33 - Odpowiedz

[…] Relacja z Mediolanu […]

Styczeń 14, 2015 - 20:43 - Odpowiedz

[…] Relacja z Mediolanu […]

Luty 09, 2015 - 11:01 - Odpowiedz

[…] Relacja z Mediolanu […]

Skomentuj

Rules of the Blog

Do not post violating content, tags like bold, italic and underline are allowed that means HTML can be used while commenting.

Pozostając na stronie zgadzasz się na politykę cookies Więcej informacji

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij