Jak wygląda proces ręcznego tworzenia akcesoriów skórzanych dopasowanych do potrzeb najbardziej wymagających klientów? Ile obejmuje etapów? Jak długo trwa? I na co należy zwracać uwagę decydując się na tą wspaniałą usługę? Zapraszam w progi wyjątkowej polsko-szwedzkiej manufaktury Malton&Kielman.

Choć manufaktura Malton&Kielman jest bardzo młoda- bo została założona w 2009 roku, to jej tradycja sięga ponad 130 lat wstecz, do roku 1883 roku, kiedy to Jan Kielman założył w Warszawię słynną na cały świat pracownię ręcznego obuwia. Pracownia mimo ciężkich lat pierwszej i drugiej wojny światowej, późniejszych lat komunistycznych, przetrwała do dziś, i z pokolenia na pokolenie tworzy prawdziwe dzieła sztuki szewskiej, a niespełna 7 lat wstecz za sprawą współpracy z Mikaelem Maltonem powstała manufaktura wytwarzająca równie wspaniałe torby i akcesoria skórzane.

Kilka miesięcy temu szukając wysokiej jakości torby na laptopa postanowiłem odwiedzić pracownię Malton&Kielman. Na samym początku nie brałem pod uwagę usługi bespoke. Jednak różnica w cenie między produktem gotowym, a stworzonym specjalnie na moje życzenie, gdzie mogłem decydować o każdym najmniejszym detalu nie była aż tak duża jakby się mogło wydawać. Naturalnie więc postanowiłem zlecić wykonanie wymarzonej torby, wraz z kilkoma akcesoriami skórzanymi do zestawu (pokrowcem na Macbooka oraz niewielkim, podróżnym etui na zegarki) wedle moich potrzeb i zachcianek. Dzisiaj możecie ocenić efekt i dowiedzieć się jak została wykonana torba i akcesoria skórzane.

Poznanie potrzeb klienta

Proces zamawiania torby rozpoczyna się od poznania oczekiwań klienta i jego potrzeb. Im głębsze poznanie się obu stron, tym lepiej. W moim wypadku to właśnie podczas pierwszej rozmowy doszliśmy do wniosku, że świetnym pomysłem będzie torba bez przegrody, z wieloma kieszeniami m.in. na centymetr krawiecki, poduszkę na szpilki, czy nawet pokrowiec na nożyce krawieckie. Rzeczywiście często jadąc na sesje zdjęciowe, czy do indywidualnych klientów biorę te rzeczy ze sobą i zawsze mam problem gdzie je umieścić. Poznanie charakteru mojej pracy pozwoliło stworzyć projekt najlepiej dopasowany do moich potrzeb.

Postanowiliśmy też stworzyć etui na laptopa w designie linii Signature (flagowa linia marki), oraz podróżne etui na trzy zegarki. Pomysł etui tak spodobał się współwłaścicielowi, że postanowił wprowadzić taki produkt na stałe do kolekcji Malton&Kielman!

Stworzenie projektów

Nie każdy jest w stanie sobie wyobrazić wnętrze i jego rozkład, dlatego powstają odręczne szkice, które znacząco pomagają w wizualizacji pomysłu i umożliwiają wyraźne ustalenie głównych cech wyrobu. Po zobaczeniu szkiców i projektów rozwiewane są wszelkie niejasności. Ustalana jest również dokładna wielkość torby i jej proporcje. Warto na tym etapie zdać się na doświadczenie i wiedzę projektanta. Wie dokładnie jakie rozwiązania najlepiej sprawdzają się podczas eksploatacji, jest w stanie również idealnie określić rozmiar i proporcje. Wodze fantazji lepiej jest puścić na kolejnym etapie!

Wybranie skór

Etap, który może spowodować niemały zawrót głowy. Do wyboru mamy niemal każdy dostępny na świecie rodzaj skóry, w wymarzonym kolorze. Od bardzo egzotycznych, niezwykle rzadkich aligatorów, krokodyli, czy nawet rekinów, po skóry cielęce i bydlęce. Oczywiście to ten etap ma największy wpływ na cenę. Na tym poziomie wybieramy również kolor metalowych elementów (zamka, klamer, uchwytów), oraz rodzaj i kolor wewnętrznego obszycia. Na specjalne życzenie klienta elementy metalowe (wykonane z luksusowego mosiądzu) mogą zostać posrebrzone.

Ja zdecydowałem się wybrać ciemnobrązową skórę bydlęcą z wzorem “Hatch Grain” wyprawianą w specjalny sposób znacząco zwiększający jej odporność. Ten rodzaj skóry został rozsławiony pod nazwą Epsom przez kultową markę Hermès. Do obszycia wnętrza wyselekcjonowałem niezwykle miękki, i delikatny w dotyku zamsz w kolorze głębokiej czerwieni. Całość razem pięknie się komponuje i podkreśla luksusowy charakter torby i akcesoriów. Na samym końcu wybrałem sposób personalizacji, czcionkę i umiejscowienie inicjałów. Długo zastanawiałem się nad wybraniem logotypu bloga jako elementu personalizacji, jednak doszedłem do wniosku, że inicjały będą lepszym, bardziej klasycznym i ponadczasowym wyborem. Taki produkt tworzy się na długie lata, wolałbym, żeby przetrwał ewentualny rebranding bloga, którego na razie nie planuję, jednak kto wie czy plany nie ulegną zmianie za kilka lat?

Przygotowanie szablonów i wykrajanie

Każdy model torby wymaga przygotowania osobnego zestawu szablonów. Elementy przyszłej torby są precyzyjne rozrysowane na kartonie, a po wycięciu służą jako wzorniki podczas krojenia skóry. Oczywiście przed rozkrojeniem skóra jest dokładnie weryfikowana pod kontem jakości lica, koloru oraz jednolitej grubości. Wykrawanie większych elementów wykonuje się ręcznie za pomocą noża. Tylko elementy małe i często powtarzające się wykrawane są przy pomocy sztancy. Grubość skóry jest dostosowana do konkretnych potrzeb. Największą ma korpus torby, mniejszą grubość szykuje się na kieszenie, a najcieńsze jest wnętrze torby.

Do precyzyjnego ścieniania i wyrównywania skóry w zakresie od 0,1 mm do 3 mm używa się specjalnej maszyny. Jedno milimetrowe części stosowane są do kieszeni, a półtora milimetrowe do korpusu torby. Przez dostosowanie grubości poszczególnych elementów  waga torby się zmniejsza, co często jest bardzo istotne podczas licznych podróży.

Szarfowanie i zszywanie

Brzegi każdego elementu torby są szarfowane, czyli łagodnie ścieniane pod małym kątem. Przy dłuższych liniach prostych robi się to maszyną, ale przy bardziej skomplikowanych kształtach zawsze ręcznie, za pomocą ostrego jak brzytwa noża. Poza nielicznymi wyjątkami wszystkie krawędzie elementów torby muszą być wykończone. Do tego celu używa się specjalnych farb, dających po wyschnięciu trwałe i estetyczne pokrycie. Gdy wszystkie elementy skóry są wycięte i zabezpieczone następuje zszywanie wykrojonych kawałków skóry w jedną całość. Ten etap jest niezwykle ważny. W przeciwieństwie do tkanin garniturowych skóra nie wybacza błędów. W przypadku pomyłki krawca zawsze jest możliwość rozprucia bez zostawienia śladów w tkaninie, zaś osoba zszywająca skórzaną torbę nie może sobie pozwolić na najmniejszą pomyłkę. Każda dziurka i zadrapanie na tym etapie oznacza straty w materiale i włożonej pracy, bowiem w skórze ślady uszkodzenia są trwałe. Taka ewentualna pomyłka okazuje się więc bardzo kosztowna! Dlatego zszywanie wykonują najbardziej doświadczeni kaletnicy. Na końcu tego etapu torba już przypomina torbę. Pozostaje wykończenie detali.

Wykończenie wnętrza i obszycie rączek

Na tym etapie skórzane kieszenie naszywane są na przegrodę, a cały element łączony jest z korpusem torby. Ostateczne zszywanie korpusu ze wnętrzem wykonuje się za pomocą mocnej maszyny rymarskiej. Również ten etap wymaga szczególnej uwagi i precyzji. Finalnym etap tworzenia torby jest obszycie rączek. Piękno niektórych elementów torby warto podkreślić ręcznym szyciem. Zdecydowałem się na takie zastosowanie w przypadku obszycia rączek, które zostały wykończone specjalnymi, grubymi lnianymi nićmi. Gwarantuje  to niezwykłą wytrzymałość, oraz naprawdę piękny wzór! To przecież rączki są najważniejsze. Muszę udźwignąć ciężar i najczęściej mamy z nimi kontakt. Przymocowanie rączek kończy długi proces ręcznego tworzenia torby.

Efekt

Przyznam szczerze to co zobaczyłem na końcu przeszło moje wszelkie oczekiwania. Torba i akcesoria zostały wykonane z dbałością o najdrobniejszy szczegół. Każdy najmniejszy detal cieszy oko i nie znalazłem absolutnie żadnego elementu, do którego można by się przyczepić. Na uwagę zasługuje również podejście do klienta, które niestety tak rzadko spotykane jest na polskim rynku. O każdym etapie byłem informowany mailowo i telefonicznie. W niemal każdej chwili mogłem wprowadzić zmiany w projekcie i przedyskutować inne rozwiązania. Na efekt końcowy od momentu złożenia zamówienia do odebrania czekałem 3 tygodnie i choć produkt bespoke był oczywiście droższy od gotowej torby, tak fakt posiadania jedynego takiego egzemplarza na świecie, idealnie skrojonego do moich potrzeb w naddatku tą różnicę zrekompensował!

fot. Jan Kielman / Wojciech Nowak
Zobacz także: