Tytuł trochę na przekór. Bo tak naprawdę, jakby się uprzeć, to nawet w koszuli z krótkim rękawem można wyglądać stylowo. Grunt to tylko odpowiednio ją połączyć z resztą ubioru i dobrać do panujących okoliczności. Pomijam fakt, że to niestety się nie udaje w 99 przypadkach na 100. Podobnie jest z t-shirtem, który z pewnością sam w sobie nie uchodzi specjalnie za bardzo stylowy element garderoby. Jednak gdy go odpowiednio zestawimy z całą resztą efekt może być conajmniej dobry! Oceńcie sami.

Na początek kilka słów o sesji zdjęciowej. Dzisiejsza sesja została wykonana w mrocznych okolicznościach przyrody. Poza miastem. W bliskim towarzystwie małego dworca PKP, który nie jest w najlepszej kondycji, jak widać na załączonych obrazkach. Akurat ten fakt, w wypadku poszukiwań mrocznego miejsca do sesji, był największym plusem tej lokalizacji. Tłem został wspaniały i niezwykle rzadki samochód. Choć nie wiem, czy tło w tym wypadku to aby najlepsze określenie. Kultowy Ford Mustang Shelby GT500 Eleanor. Więcej pisać nie trzeba. Do rzeczy.

Jak dobrze wyglądać w t-shircie?

Pierwsza i kluczowa kwestia to wybór odpowiedniego modelu. I jak niemal zawsze i wszędzie – im najprostszy, najmniej udziwniony model wybierzemy tym lepiej. Czyli wbrew pozorom niemal zawsze najlepiej będzie sięgnąć po t-shirt w jednolitym kolorze – białym, szarym, granatowym, czy czarnym. Bez zbędnych przeszyć, kontrastów, nadruków, logo, nadmiernych dekoltów v-neck itd.. Taki model będzie doskonale służył za tło całego zestawu, skutecznie skupiając uwagę na resztę ubioru – w tym wypadku kurtkę, spodnie, czy buty. Baza, bez której zbudowanie zestawu nie będzie możliwe i która niemal zawsze pozostaje niezauważona. Taki odpowiednik białej koszuli w stylizacjach bardziej formalnych, która zawsze zwraca uwagę na krawat, czy marynarkę, a nigdy na samą w sobie. Drugą kwestią pozostaje odpowiednie dopasowanie do sylwetki. T-shirt powinien być naprawdę dobrze dopasowany. W związku z tym, że to element garderoby, który ma bezpośredni kontakt z naszym ciałem, nie powinien być zbyt duży i obszerny, gdyż doda nam zbędnych kilogramów i często zepsuje cały efekt, tworząc niechlujny i nie za bardzo udany zestaw. Nie powinniśmy oczywiście przesadzać z dopasowaniem, tworząc karykaturalną kompozycję koksa, próbującego na siłę wbić się w za małą koszulkę w celu podkreślenia swojej muskulatury. Należy znaleźć złoty środek.

Cała stylizacja to total look z oferty sklepu internetowego Gomez.pl.

Ramoneska Diesel

Poza samochodem to absolutny hit tej sesji zdjęciowej. Świetnie uszyta, klasyczna ramoneska marki Diesel. Niestety zdjęcia nie oddają wysokiej jakości skóry jagnięcej, która jest niezwykle lekka, miękka, przez co kurtka choć wygląda ciężko jest niezwykle komfortowa. Ciekawostką jest, że nie została poddana żadnej przeróbce krawieckiej, tak dobre dopasowanie w tym wypadku ma produkt z wieszaka. Czarna ramoneska to z pewnością zakup na lata. Produkt niezwykle ponadczasowy. Od zawsze w modzie. Absolutny must have w szafie mężczyzny preferującego rockowe stylizacje. Dostępna tutaj.

Trampki Ralph Lauren

Trampki w całości wykonane ze skóry to niezwykła rzadkość. Niestety ten model nie jest już dostępny, ale tutaj znajdziecie bardzo podobne modele od Diesel i Tommy Hilfiger. I choć nie jestem fanem czarnych butów w takim wypadku tylko buty w tym kolorze pasują do reszty ubioru. Nie jestem fanem zestawów, w których występują skórzane elementy w innych kolorach. Spójność to podstawa!

Spodnie Armani Jeans

Klasyczne, proste ciemnoszare jeansy z dodatkiem elastanu, który zapewnia komfort przy tak mocnym dopasowaniu do sylwetki. Delikatnie sprane tworzą rockowy klimat i bardzo dobrze komponują się z kurtką i resztą ubioru. Model znajdziecie pod tym linkiem.

T-shirt Hugo Boss

Bardziej prostego t-shirtu znaleźć nie można. Wykonany w 100% z bardzo miękkiej i niezwykle komfortowej bawełny. Klasyczny, prosty biały model, który równie dobrze sprawdzi się w letnim zestawie solo. Dostępny tutaj.

fot. Wojciech Nowak
Zobacz także: