Stało się. To chyba najbardziej wyczekiwana stylizacja tego roku. Po raz pierwszy na łamach bloga mam przyjemność zaprezentować smoking. Ale nie tylko z tego względu ten wpis jest tak bardzo wyjątkowy. Na samym końcu znajdziecie konkurs, w którym do wygrania są ekskluzywne zestawy kawy Davidoff Horizon. Zestawy naprawdę wyjątkowe.

Smoking. Ze świecą szukać ubioru, który jest tak sztywno opisany ścisłymi zasadami dress code. Oczywiście pomijam już tak rzadko stosowane fraki, czy jaskółki, ale już np. ubiór garnituru przecież pozwala nam na dużo większą dowolność, czy nazwijmy to ekstrawagancję, niż ma to miejsce w przypadku smokingu.

Z pewnością ten aspekt, wszechobecna bylejakość, jak i brak odpowiednich wzorców sprawiły, że ubiór wieczorowy w postaci smokingu przestał być popularny,- odszedł do lamusa. I choć na przestrzeni ostatnich lat, wraz z renesansem klasycznej mody męskiej w Polsce, można zaobserwować większe zainteresowanie tym elementem ubioru, tak mimo to, ze świecą szukać tego,- kto potrafi nosić smoking, nie popełnia przy tym rażących błędów i co najważniejsze- wie kiedy po prostu musi go założyć!

Black tie

Bo smoking moi drodzy czasami po prostu musimy założyć. Czy to się komuś podoba, czy nie. W życiu dorosłego mężczyzny nie brakuje bowiem sytuacji, w których otrzymuje zaproszenie na przyjęcie, z widniejącymi na nim tajemniczym napisem „black tie”. Co oczywiście pod żadnym pozorem nie powinniśmy starać się przetłumaczyć dosłownie i o zgrozo interpretować jako przymus założenia czarnego krawata. Nie ma bowiem większego faux pas niż mężczyzna z zawiązanym czarnym krawatem pod szyją i w garniturze na imprezie „black tie”. Warto poznać zasady zanim przystąpimy do gry. A zasady są proste i jednoznaczne. W wielkim skrócie- w opisanej wyżej sytuacji mężczyzna wyjścia nie ma. Musi założyć smoking, a pod szyją zawiązać muchę!

Wyzwanie od Davidoff Horizon

Niezwykle ucieszyło mnie więc zadanie od kawy Davidoff Horizon zawarte w czterech słowach: poszerz swoje horyzonty stylu. Które na początku odebrałem jako naprawdę ogromne wyzwanie!

Rozumiecie już dlaczego stając przed realizacją tego zadania wybrałem właśnie smoking? Bo to takie banalne, a zarazem zupełnie nieoczywiste! Często właśnie te najprostsze rozwiązania są najlepsze. W tym wypadku ubranie się zgodnie z obowiązującymi zasadami i regułami takim rozwiązaniem było.

Mam wrażenie, że żyjemy w czasach, w których najlepszym sposobem na wyróżnienie się z tłumu jest po prostu życie zgodnie z pewnymi zasadami. Zarówno moralnymi, etycznymi jak i również sztywnymi zasadami dress code. We wszystkich tych przypadkach łamanie obowiązujących reguł nie tylko świadczyć będzie o braku wyczucia „stylu”, i „smaku” ale również może bardzo źle o nas świadczyć. W dodatku jest tak bardzo popularne, że niemal stało się normą. Popatrzmy chociaż na pierwszy-lepszy bal polskich celebrytów. Ze świecą szukać mężczyzny, który odpowiednio rozszyfrował zapis „black tie”, w dodatku zrobił to dobrze i nie popełnił rażącego błędu zakładając smoking.

Panowie, nie bójmy się poszerzać horyzontów naszego stylu, nie bójmy się świetnie prezentować i w towarzystwie świecić przykładem. Bądźmy inspiracją dla innych i godnym wzorem do naśladowania.

Poszerzenie horyzontów stylu nie zawsze będzie od nas wymagało stawania na głowie, odkrywania mody na nowo i rewolucji w naszej garderobie. Czasami wystarczy odwaga, która skłoni nas do ubrania się wedle obowiązujących reguł, tak jak ma to miejsce właśnie w przypadku smokingu. Czy więc udało mi się rozwiązać to zadanie od Davidoff Horizon? Oceńcie sami.

Smoking Suitsupply

Choć uwielbiam szerokie i ostre klapy, tak w wypadku smokingu zdecydowałem się na szalowe wykończenie. Klapy szalowe spotykane są tylko w smokingach, więc nie zamierzałem rezygnować z elementu, który jest tak bardzo charakterystyczny dla tego właśnie elementu garderoby. Jednak zarówno kolor, jak i sposób uszycia są elementami, które go wyróżniają z tłumu i nieco przełamują wizerunek „typowego smokingu”.

Uwierzycie, że to kolor granatowy? Bardzo ciemny, ale jednak granat, w dodatku marynarka ma półpodszewkę- co jest rzadkością w wypadku smokingów i co ja oczywiście uważam, za ogromną zaletę. Gdyż cały czas się wygląda elegancko, niezwykle szykownie, a zarazem wygodnie i komfortowo. Brak podszewki docenimy właśnie na imprezach zamkniętych, balach, eventach, gdzie nie ma dostępu świeżego powietrza i często jest po prostu bardzo duszno. Klapy pokryte są jedwabiem, z jednym guzikiem z przodu i czterema na każdym z  mankietów, oczywiście guziki pokryte są tym samym materiałem co klapy i lampasy na spodniach. Są też odpinane. I oczywiście nie byłbym sobą, gdybym ostatniego nie odpiął. Miejsce na delikatną sprezzaturę zawsze się znajdzie! Nawet nosząc smoking. Dostępny tutaj.

Koszula Emanuel Berg

Niezwykle piękna i bardzo szykowna koszula smokingowa. Oczywiście do smokingu można również założyć białą koszulę bez plisowań i z zakrytymi guzikami (kryta plisa), jednak osobiście uważam, że w zestawie z klasycznym smokingiem, takie połączenie daje bardzo nudny efekt. Dlatego też zdecydowałem się na model, który na froncie posiada plisowania z zapięciami na niezwykle eleganckie guziki jubilerskie, oraz z podwójnymi mankietami na spinkę. Pochodzi z oferty sklepu Emanuel Berg.

Mucha Emanuel Berg

Klasyczna, wiązana, jedwabna mucha w kolorze ciemnego granatu- dokładnie taki sam kolor, jaki występuje na klapach marynarki, lampasach i pasie smokingowym. Zarówno pas, jak i mucha pochodzą z oferty sklepu Emanuel Berg.

Zegarek Omega

Po raz kolejny na blogu. Moja wspaniała Omega Globemaster. Fakt, że pasowała świetnie zarówno do smokingu, jak i ramoneski doskonale świadczy o jej uniwersalności. Choć zdaję sobie sprawę, że w tej stylizacji mógłby lepiej pasować zegarek z bardzo cienką kopertą. Jednak w tym wypadku zegarek i tak pięknie chował się pod mankietem koszuli.

Obuwie Loake

Niezwykle piękne oksfordy, z lakierowanej skóry od kultowej, brytyjskiej marki Loake. Buty naprawdę robią piorunujące wrażenie. Wykonane są w całości ze skóry, łącznie z podeszwą. I trzeba przyznać, że cena, jak na tą markę i takie buty jest niezwykle atrakcyjna. Dostępne tutaj.

Spinki i guziki jubilerskie Emanuel Berg

Spinki i guziki jubilerskie. Jeśli się na nie decydujemy, muszą tworzyć zgrany i spójny duet. Dlatego powinniśmy zdecydować się na zakup kompletu, wykonanego dokładnie w ten sam sposób. Spójność przecież to podstawa. Ja zdecydowałem się na możliwie najbardziej klasyczny model i zawsze rekomenduję taki właśnie wybór. Przesadne zdobienia, drogie kamienie itd. często zamiast elegancji dodają do stylizacji odrobinę niepotrzebnego kiczu. Mój zestaw pochodzi z oferty sklepu Emanuel Berg.

Wyzwanie dla Ciebie!

Każdy z nas przeżył coś, co poszerzyło jego horyzonty. Horyzonty stylu, doświadczenia, smaku, kultury. Dla mnie była to bardzo trudna decyzja- założenie bloga. Przeżycie, które trwa i każdego dnia doświadczam na nowo. Dla wielu może wydawać się to śmieszne, mało poważne, a jednak?

Blog otworzył mi wiele drzwi, spowodował, że w przeciągu kilku lat odwiedziłem ogromną ilość wspaniałych miejsc, od wymarzonych Peru, Bali, Tajlandię, czy dziką Islandię. Poznałem mnóstwo ciekawych ludzi, przeżyłem wiele niesamowitych chwil! Spełniłem swoje marzenia.

Dzięki temu wszystkiemu sprawiłem również, że mój styl poddawany Waszej ocenie przy okazji każdej stylizacji, tak bardzo ewoluował. I choć prowadzenie bloga to również wiele wyrzeczeń, wiele trudu i ciężkiej pracy, tak z pewnością jest czymś co poszerza moje horyzonty każdego dnia.

A dla Ciebie? Co było, albo jest-  bodźcem poszerzającym horyzonty? Napisz w komentarzu!

Dla autorów najciekawszych odpowiedzi mam nagrody – 3 zestawy kawy Davidoff Horizon!

Regulamin konkursu znajdziesz pod tym linkiem.

Zdjęcia wykonał niezawodny Michał Śliwiński, a dzięki uprzejmości Concierge Sky Tower sesja została wykonana w luksusowych wnętrzach Apartamentów Sky Tower we Wrocławiu.

Zobacz także: