KATEGORIA
podroze
DATA WPISU
01/09/2016
MIEJSCE
Wrocław, Polska
  • KATEGORIA
    podroze
  • DATA WPISU
    01/09/2016
  • MIEJSCE
    Wrocław, Polska

Terenowa przygoda w górach

Wolny weekend, polskie góry, ukochany pies i samochód 4x4. Czego chcieć więcej? W tak pięknych okolicznościach przyrody kilka dni temu postanowiłem wykonać sesję zdjęciową i tym samym zaprezentować prawdopodobnie najbardziej casualowy ubiór w historii mojego bloga. Sami oceńcie czy brak krawata, dwurzędówki...

Wolny weekend, polskie góry, ukochany pies i samochód 4×4. Czego chcieć więcej? W tak pięknych okolicznościach przyrody kilka dni temu postanowiłem wykonać sesję zdjęciową i tym samym zaprezentować prawdopodobnie najbardziej casualowy ubiór w historii mojego bloga. Sami oceńcie czy brak krawata, dwurzędówki i monków jest wybaczalny.

Z pewnością znaleźli by się i tacy, którzy na grzyby do lasu zawiązaliby krawat ze wzorem w maślaki, ja z pewnością do nich nie należę. Nie trudno o przerost formy nad treścią. Uważam, że wszystko ma swoje granice, a komfort i wygoda w tym wypadku to rzecz absolutnie najważniejsza.

Jeszcze nigdy na blogu nie prezentowałem zestawu tak bardzo casualowego. Oczywiście, to nie oznacza, że chodzę w garniturze na siłownię, czy spływ kajakowy. Wręcz przeciwnie. Jednak do tej pory nie miałem okazji zaprezentować stylizacji o tak niskim stopniu formalności na moim blogu. Teraz okazja się pojawiła przy okazji testów nowej Toyoty Hilux, i wypadu z moim husky w polskie góry. Co w sumie się naturalnie połączyło, gdyż jak tylko otrzymałem pickupa doszedłem do wniosku, że to idealny samochód na komfortową podróż z tak dużym psem. I się nie myliłem. Urządziłem mojemu husky małe królestwo i wyruszyliśmy w rejony masywu Śnieżnika, nieopodal granicy z Czechami. Swoją drogą wspaniałe tereny! Polecam szczególnie tym, którzy naprawdę chcą odpocząć z dala od miejskiego zgiełku. W porównaniu z polskim morzem, czy Tatrami w szczycie sezonu w tej okolicy nie ma ogromnego tłumu turystów.

Prawie jak drwal

W związku z tym, że nigdy nie prezentowałem tak mało elementów stylizacji,  a dwa z nich nie są już dostępne w sprzedaży zdecydowałem się opisać je wszystkie razem. Koszula i spodnie kupiłem kilka lat temu podczas mojej pracy we Włoszech w ofercie mało popularnego sklepu Risskio. Marka z pewnością zasługującego na uwagę, szczególnie wsród miłośników stylu casualowego.

Zdecydowanie najciekawszym elemanetem stylizacji są buty New Balance. Mój model pochodzi z kolekcji wykonywanej w USA. Do ich użycia zastosowano naturalną skórę znanej marki Horween. Wykonanie i jakość użytych materiałów stoją na naprawdę bardzo wysokim poziomie. W tej wersji kolorystycznej to propozycja dla prawdziwych koneserów! Idealnym uzupełnieniem ubioru wydaje się być zegarek, który mieliście już okazję zobaczyć przy okazji pierwszego wpisu z moim husky. Victorinox I.N.O.X. idealnie nadaje się do takich warunków.

Nowy Hilux

Pamiętacie słynne odcinku Top Gear, w którym prowadzący chcieli zniszczyć Toyotę Hilux? Nie udało im się. Samochód, który towarzyszył mi podczas tego wypadu, to kolejne wcielenie Hiluxa – najnowsza generacja. Miałem okazję jeździć poprzednikiem i mam porównanie do aktualnego modelu. Pierwsze, co się rzuca w oczy, to wnętrze. Wygląda jak w osobówce i siedzi się jak w osobówce. W dłuższej trasie nie męczyłem się jak za kierownicą tradycyjnych pick-upów, kojarzonych głównie z pracą w trudnych warunkach. Wygodne skórzane fotele, dobra pozycja za kierownicą, przyjemne plastiki, automatyczna skrzynia biegów, przyzwoite audio – to ważne dla mnie elementy. Z zewnątrz też fajnie wygląda, zwłaszcza przód. Jest zadziorny i zwraca uwagę. No i ten kolor. Zobaczcie na zdjęciach. Nie jestem typowym odbiorcą tego segmentu aut, ale wypad w góry, z psem, ze sprzętem – tylko za kierownicą Hiluxa.

fot. Michał Śliwiński 

 

Polecane

Komentarze ()

Aga napisał:
Wrzesień 01, 2016 - 20:18 - Odpowiedz

Wspaniały pies. Widać, że szczęśliwy! Muszę stwierdzić, że jest gwiazdą na tej sesji. Samiec?

    Jakub Roskosz
    Jakub Roskosz napisał:
    Wrzesień 01, 2016 - 20:30 - Odpowiedz

    Bardzo mi miło. Suczka. :)

Wojciech Hereński napisał:
Wrzesień 01, 2016 - 20:21 - Odpowiedz

Jakubie, jak radzisz sobie z psem w mieszkaniu? Z tego co wiem, mieszkasz we Wrocławiu (widziałem kiedyś na Snapie). Nie sądzisz, że taki pies powinien mieć ogromną przestrzeń do życia na co dzień?

    Jakub Roskosz
    Jakub Roskosz napisał:
    Wrzesień 01, 2016 - 20:29 - Odpowiedz

    Dobre pytanie, jednak mój pies na co dzień mieszka u rodziców pod Wrocławiem. Ma do dyspozycji duże podwórko z sadem. :-)

    Jakub Roskosz
    Jakub Roskosz napisał:
    Wrzesień 01, 2016 - 20:30 - Odpowiedz

    I mimo to bardzo często wychodzi biegać, czy na rower z domownikami :)

MATEO napisał:
Wrzesień 01, 2016 - 20:23 - Odpowiedz

Co za NB!!! Ile $?

Rafał napisał:
Wrzesień 01, 2016 - 20:43 - Odpowiedz

Victorinox dalej w kolekcji : )

kasia napisał:
Wrzesień 01, 2016 - 22:22 - Odpowiedz

Zdecydowanie jedna z lepszych sesji. Plener cudowny. Zestaw casualowy to dobry przerywnik między formalnymi stylizacjami, poproszę o więcej takich ;)

Blog Ozonee napisał:
Wrzesień 14, 2016 - 11:35 - Odpowiedz

Piękny pies, piękne zdjęcia! Natura to jednak zawsze najlepsze miejsce na zdjęcia :) no i te buty – dołączyłem do fanów New Balance, mimo że wcześniej byłem bardzo sceptyczny… Mają w sobie coś :) jeśli szukasz czegoś do poczytania to zapraszam do siebie – http://blog.ozonee.pl/meska-koszula-wpuszczac-w-spodnie-czy-nie/

Skomentuj

Rules of the Blog

Do not post violating content, tags like bold, italic and underline are allowed that means HTML can be used while commenting.

Pozostając na stronie zgadzasz się na politykę cookies Więcej informacji

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij