Moda · 5 min

Jak nosić poszetkę?

Poszetka. W kanonach mody męskiej była zawsze, ale do łask wróciła zaledwie kilka lat temu. Detal, który ma ogromne znaczenie na odbiór stylizacji i postrzeganie naszej osoby. Z pewnością warto więc wiedzieć co to jest poszetka, skąd się wzięła i jak ją nosić.

Poszetka, to nic innego jak kwadratowy kawałek ozdobnego materiału noszony w zewnętrznej kieszeni marynarki – brustaszy. Dawniej poszetka wykorzystywana była jako zwykła chusteczka higieniczna, ale z czasem jej pierwotna funkcja została zmarginalizowana na rzecz walorów estetycznych. W dzisiejszych czasach stanowi już tylko wizualne uzupełnienie ubioru, a dobrze dobrana jest swojego rodzaju wisienką na torcie udanej stylizacji.

Jak już jesteśmy przy nazewnictwie, to dla porządku warto wspomnieć również o butonierce, która jest ozdobną dziurką w klapie marynarki. Kiedyś (podobnie jak poszetka) pełniła funkcję praktyczną – była dziurką od guzika, (gdy marynarki zapinano pod samą szyję), dzisiaj spotkał ją taki sam los jak poszetkę – pełni jedynie funkcję estetyczną. Do butonierki, teraz już tylko podczas ważnych uroczystości wkładamy ucięty, żywy kwiat (zazwyczaj goździk), lub przypinki. W tanich, niskich jakości marynarkach z wieszaka butonierka zazwyczaj jest zaszyta, a pseudo obszycie jest jedynie imitacją. Warto wtedy taki produkt oddać do krawca, lub spróbować rozciąć żyletką samemu w domu.

Jak nosić?

Zestaw z marynarką bez poszetki wydaje się być niekompletny, często też traci wyraz i charakter. Osoba nosząca poszetkę odbierana jest jako pewna siebie, świadoma, kreatywna, a nawet jako indywidualista. Poszetka zmienia wiele, ale kluczowym aspektem jest kwestia odpowiedniego jej ułożenia. Najbardziej eleganckim ułożeniem jest takie, gdy z brustaszy wystaje ok. 1 cm pasek poszetki w kolorze białym. Ale oczywiście nie zawsze takie ułożenie będzie odpowiednie.

Jej ułożenie to kwestia preferencji. W wielu klasycznych zestawach najlepiej wygląda biały klasyczny model, ale w stylizacjach z marynarkami dwurzędowymi, czy sportowymi modelami, taka forma nie będzie wyglądała najlepiej. Zanim wyjdziemy z domu warto przed lustrem spróbować różnych ułożeń. Należy eksperymentować. Trening czyni mistrza! Poszetka w żadnym wypadku nie może nam przeszkadzać, musi stanowić naturalny element naszego ubioru. Musimy więc ułożyć ją tak, żeby czuć się z tym dobrze.

Jak ją układać i dobierać kolorystycznie do reszty ubioru? Tu zaczynają się schody. W tym wypadku musimy się kierować wyczuciem stylu i intuicją, gdyż nie ma jasnych zasad mówiących o tym, do jakiej marynarki dobrać jaką poszetkę. Oczywiście nie jest też błędem jeśli nie będziemy nosić poszetek. Grunt, żeby ubranie z poszetką dalej wyglądało na ubranie, a nie na przebranie. To chyba jedyny element męskiej garderoby, który nie jest tak ściśle opisany zasadami. Jedną rzeczą, której nie powinniśmy robić to nosić poszetki z dokładnie tej samej tkaniny co krawat (kolor, faktura, wzór), taki zestaw to faux pas! Dobrze jest jeśli poszetka współgra kolorystycznie z resztą ubioru, ale oczywiście to nie jest regułą.

W sieci można znaleźć całe mnóstwo zdjęć na których poszetka dobierana jest na zasadzie kontrastu. Wydawałoby się, że nie może dobrze pasować do danego zestawu, a w praktyce jest inaczej.

To czy poszetka będzie pasowała do stylizacji zależy od wielu rzeczy. Tkaniny, stylu ubioru, sposobu jej ułożenia i koloru. Poszetki wykonywane są z niemal każdego rodzaju materiału. Jedwab, wełna, bawełna, len, oraz mieszanki, nie brakuje też sztucznych np. poliester (nie powinniśmy zwracać uwagi na takie poszetki). Poszetek nigdy za wiele, ale oczywiście są modele, które w garderobie muszą się znaleźć. Do klasyków należy biała, oraz modele białe, gładkie z kolorowym obszyciem. Bardzo uniwersalną jest biała poszetka z granatowym obszyciem. I przyznam się, że do pracy najczęściej obok białej używam właśnie tego modelu. Interesujące są również modele łączące 4 różne wzory na jednej poszetce tj. ten, czy ten. Ze względu na aż 4 oddzielne wzory są bardzo uniwersalne.

fot. Filip Filipiak, GQ.com, tumblr.com

Podobne wpisy

Komentarze (20)

  • Jakub

    Zaciekawiła mnie jedna rzecz, ni cholery nie wiem gdzie zapytać. A czy spotkałeś się może z poszetką w kamizelce? Czy to jest ok?

  • Pawel

    Dzięki Jakubie za kolejny raz artykuł bogaty w praktyczną wiedzę ! Co mnie zastanawia to twoje stanowisko mówiące o tym że biała poszetka w połączeniu z dwurzędową marynarką to nie najlepszy pomysł, czy mógłbyś rozwinąć ten temat dla czego ? Nie ukrywam ze pytam o to ponieważ ostatnio przymierzałem się do tego połączenia i w mojej ocenie wyszło elegancko. Z góry dziękuje za odpowiedź, pozdrawiam serdecznie.

  • Wojciech Hereński

    Świetny i rzeczowy wpis. Ja najczęściej wybieram lniane, bo lepiej się „trzymają” w brustaszy.

  • Gentlemenfashion

    Butonierka to jedynie rozcięcie – dziurka. Masz wyjaśnione w tekście. To co wkładamy do butonierki to kwiat, lub przypinka. To wszystko zależy od tego co włożysz do butonierki i jak będzie wyglądało w całości.

  • Robert

    Dodałbym jeszcze jedną kwestię czysto techniczną. Mianowicie, dobrze jest sprawdzić relację wielkość poszetki – głębokość brustaszy. Z doświadczenia wiem, że nie ma nic bardziej frustrującego niż poszetka, która notorycznie chowa się w kieszeni i trzeba ją non stop poprawiać. O ile materiały szorstkie, takie jak len, nie wypadają źle (podobnie grenadyna) o tyle poszetki z delikatnego jedwabiu, jeśli są mniejsze, będą się zsuwały do środka głębokich brustaszy 🙂

  • Modny Pan

    Wszystko ok, ale tą bordową marynarkę to bracie ściągnij…
    Już któryś raz Cię w niej widzę (na mieście również) i wygląda po prostu beznadziejnie.
    Ona jest chyba za duża o 2 rozmairy?
    To nie ma być hejt, tylko przyjacielska rada.
    Pozdrawiam

    • Gentlemenfashion

      Jaką bordową marynarkę?

      • ModnyPan

        Przepraszam najmocniej: chodziło oczywiście o kamizelkę, nie marynarkę 😉

        • Gentlemenfashion

          To dziękuję za takie „przyjacielskie rady”. Kamizelka jest odpowiednich rozmiarów. Miałem ją na sobie tylko raz w życiu, godzinę podczas tej sesji zdjęciowej. Wisi w szafie i czeka na cieplejsze dni. Nie ma więc możliwości, że mogłeś mnie w niej gdziekolwiek widzieć.

          • Modny Pan

            Ok, mogłem się pomylić. Możliwe, że byłeś w czymś łudzaco podobnym.
            Czyli, piszac prosto z mostu, tak kamizelka jest po prostu brzydka.
            Wybacz, że tak bezpośrednio, ale tylko opinię subiektywna wyrażam.

  • Artur

    Co z połączeniem butonierki z poszetką? Tak widzę, że na ostanim zdjęci w odważnej stylizacji występuje ich polączenie, ale co z tak uroczystą okazją jaką jest studniówka? myśłałem nad połączeniem granatowej muchy w grochy (garnitur granatowy) z biała poszetką. Czy można ten zestaw poszerzyć o butonierkę?
    z góry dziękuje za podpowiedz:)

    • Jan Hylla

      masz na myśli dobranie jakiegoś detalu do butonierki, względem poszetki? Butonierka to tylko dziura w klapie marynarki, jeśli chodzi o dobranie jakiegoś detalu do całości to jak najbardziej można, ale chyba trzeba mieć wówczas wyrobione poczucie stylu (przedostatnie zdjęcie, zdjęcie z wywiadu z Danielem Kiestrą – to na którym pali cygaro)

    • Gentlemenfashion

      Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli pisząc „Co z połączeniem butonierki z poszetką?” na początku tego tekstu jest wyjaśnione co to jest butonierka. Mucha w grochy + biała poszetka to dobry dobre połączenie. Ale co masz na myśli poszerzyć o butonierkę?

  • Maj

    A jak z muszką? Jestem świeżo po studniówce i zauważyłam, że wielu chłopców miało poszetki identyczne jak muszka. Czy zasada, że poszetka powinna być innego koloru, wzoru itp. dotyczy także muszki czy tylko krawata?
    Pozdrawiam

    • Robert

      To akurat wina sieciówek. Sezon studniówkowy = w większości sieciówek można się ubrać od stóp do głów z dużym rabatem. Są to zestawy reklamowane jako typowe na studniówkę (garnitur, koszula, buty) i bardzo często sprzedaje się wówczas gotowe komplety krawat i/lub mucha + poszetka w tym samym kolorze.

    • Gentlemenfashion

      Tak, dotyczy również muszki.

  • Michal

    Ciekawy wpis. Gdzie kupiles tą biała z niebieskim obszyciem jesli mozna wiedziec?

    • Gentlemenfashion

      Mam jedną z granatowym obszyciem z Vistuli i z EleganckiPan.com.pl 🙂

  • Mateusz

    Do dwurzędówki zawsze układam tylko 3 trójkąty. Lubię też tak niechlujnie jak na głównym zdjęciu. Dobry wpis.

Dodaj komentarz

Twój komentarz
Imię
E-mail