KATEGORIA
lifestyle
DATA WPISU
05/10/2019
MIEJSCE
Miami, USA
  • KATEGORIA
    lifestyle
  • DATA WPISU
    05/10/2019
  • MIEJSCE
    Miami, USA

Lexus LY 650 – luksusowy jacht jak sportowe coupe

Jesteś na Florydzie. Jest spokojny wieczór. Na niebie nie ma ani jednej chmurki. Liście palm leniwie drżą na wietrze. A Ty w śnieżnobiałym Lexusie LC ze zdjętym dachem i kremową skórą we wnętrzu podjeżdżasz na portowe nabrzeże. Teraz wystarczy parę...

Jesteś na Florydzie. Jest spokojny wieczór. Na niebie nie ma ani jednej chmurki. Liście palm leniwie drżą na wietrze. A Ty w śnieżnobiałym Lexusie LC ze zdjętym dachem i kremową skórą we wnętrzu podjeżdżasz na portowe nabrzeże. Teraz wystarczy parę kroków i wchodzisz pokład 20-metrowego jachtu. Również Lexusa. Również z literką L na początku nazwy. Jako jeden z zaledwie trzech gości z Polski przeżyłem ostatnio taką przygodę. No prawie… Zapraszam do położonego nieopodal Miami Boca Raton na premierę pierwszego jachtu japońskiej marki – Lexus LY 650.

Na wstępie należą się pewne wyjaśnienia. Chociaż faktycznie białego LC Convertible od pływającego Lexusa dzieliło tylko kilka kroków (co zresztą mogłeś zobaczyć na moim Instagramie), to kabrioletem nie dane mi było się przejechać, bo samochód formalnie nadal jest konceptem. Jednak jest już pewne, że auto wkrótce trafi do produkcji. I świetnie będzie się komponowało z luksusowym jachtem Lexusa, którego pierwszy egzemplarz niedawno opuścił stocznię. To właśnie nim wybrałem się w rejs z Miami do Boca Raton.

Lexus LY 650 – samochód wśród jachtów

Czy luksusowy jacht może być podobny do samochodu? Wychodzi na to, że tak, bo w LY 650 można dostrzec wspólne cechy z samochodami japońskiej marki. Jacht nie ma oczywiście wielkiej atrapy chłodnicy w kształcie klepsydry czy ostro zarysowanych świateł. Ale jego wyciągnięta, niska sylwetka z długim przodem, wyraźnie zaznaczoną rufą i górującym nad wszystkim otwartym mostkiem kapitańskim z tyłu sprawia, że przypomina nieco luksusowe sportowe coupe, tylko o długości prawie 20 metrów i przeniesione na wodę. A charakterystyczny język stylistyczny, który Lexus nazywa L-finesse ujawnia się chociażby w postaci wlotów powietrza w kształcie zakrzywionej litery L, które znalazły się po bokach kadłuba w tylnej części jachtu.

PS Na poniższym video zobaczycie concept LC 500 Convertible oraz wspaniały jacht LY 650. Nie ma się co dziwić, że poniższy filmik okazał się rekordowy na moim fanpage i wygenerował już blisko 1 mln wyświetleń, oraz ponad 2.5 mln zasięgu organicznego!

Lexus LC500 Convertible Concept & Lexus LY 650 Yacht

Taki zestaw to ja rozumiem i szanuję 🤩😍 Światowa premiera pierwszego luksusowego jachtu japońskiej marki – Lexus LY 650 w Boca Raton 🇺🇸Więcej na moim Instagramie, zapraszam ► www.instagram.com/JakubRoskosz

Opublikowany przez Jakub Roskosz Czwartek, 19 września 2019

To nie koniec stylistycznych smaczków. Do listy trzeba dopisać mnóstwo długich, zaokrąglonych linii, które podążają wzdłuż sylwetki, specjalne frezowania w dolnej części kadłuba oraz przednią płytę na dziobie, wykonaną z błyszczącej, polerowanej stali nierdzewnej. A nie wspomniałem jeszcze o malowaniu. Pierwszy egzemplarz luksusowego jachtu Lexusa pokryto lakierem w dwóch barwach – dominującej srebrnoszarej, której towarzyszy miedzianozłota. Malowanie w tym drugim kolorze zwęża się w miarę zbliżania się do rufy, co dodaje sylwetce dodatkowego dynamizmu. Całości dopełniają błyszczące tafle szkła i ciemne elementy z włókna węglowego, pokład pokryty jasnym drewnem eukaliptusowym oraz obite skórą w jasnym kolorze kanapy na dziobie i rufie. Lexus nazwa to sportową elegancją. A ja się w pełni z tym zgadzam. Podczas krótkiego rejsu z Miami do Boca Raton widziałem wiele większych i mniejszych, tańszych i droższych jachtów. I żaden nie robił równie dobrego wrażenia.

LY 650 w pełni zasługuje na miano flagowego jachtu, jakim określa go Lexus. Tutaj rodzi się kolejne podobieństwo do najlepszych samochodów japońskiej marki. Określenie „flagowy” sprawia, że Lexus LY 650 staje w tej samej linii co wspomniane coupe LC, limuzyna LS, wielki jak czołg SUV LX oraz legendarne superauto LFA. A ponieważ LC to skrót od słów Luxury Coupe, LS – Luxury Sedan,  to nazwę luksusowego jachtu Lexusa nietrudno rozszyfrować. Jak już pewnie zgadłeś, Luxury Yacht. Liczba 650 również ma symboliczne znaczenie, bo wskazuje długości jachtu, wynoszącej 65 stóp.

Trzy poziomy luksusowego jachtu Lexusa

Nazewnictwo zostawmy, czas wejść na pokład. Miejsca jest sporo, bowiem luksusowy jacht Lexusa jest całkiem szeroki jak tę klasę – w tej płaszczyźnie liczy niecałe sześć metrów. Punktem centralnym jest rozległy, przeszklony salon z barem, miękkimi sofami, stolikiem i dwoma kapitańskimi fotelami z przodu. Wystarczy wyjść z niego, by na rufie trafić na kolejną kanapę, otaczającą z trzech stron całkiem spory stół w kształcie trapezu. A nieco dłuższy spacer po drewnianym pokładzie pozwala dotrzeć do umieszczonych na dziobie leżaków i jeszcze jednej sofy ze stolikiem.

By wejść na mostek kapitański musimy wrócić na rufę i skierować się w górę schodów. To nie tylko centrum dowodzenia jachtem, ale też kolejne miejsce w którym można spokojnie usiąść na obitej miękką skórą kanapie i przy obszernym stole. Droga pod pokład biegnie natomiast przez salon. Na najniższym poziomie Lexusa LY 650 znalazły się trzy kajuty, a każda może pomieścić dwie osoby. I to nawet bardzo wysokie, bowiem podłogę i sufit dzielą prawie dwa metry przestrzeni. Komfort podróżowania podnoszą trzy prysznice – po jednym na każdą kabinę. W ścianach znalazły się specjalne płyty, których zadaniem jest pochłanianie dźwięku i zapewnianie spokoju pasażerom. Mało tego, by jeszcze lepiej wyciszyć wnętrze łodzi sięgnięto nawet po tłumiące farby.

Styl i technologie

Wnętrze luksusowego jachtu Lexusa powstało we współpracy z włoskim domem projektowym Nuvolari Lenard. Z kremową skórą, białymi sufitami, jasną wykładziną w kajutach i podłogą z szarego drewna w salonie kontrastują wstawki w kolorze czekoladowego brązu oraz ciemne, drewniane meble. Podobnie jak na zewnątrz jachtu, w jego środku również dominują charakterystyczne zaokrąglone kształty. Stylistom udało się tutaj przemycić też kilka elementów nawiązujących do symboli Lexusa – na podłodze salonu znalazło się logo marki, a podstawa jednego ze stolików kształtem przypomina pochyloną literę L. Całość dopełnia klimatyczne oświetlenie. Jest pięknie, widać, że nad designem pracowali włosi.

Skoro o klimacie mowa, to na pokładzie luksusowego jachtu nie mogło zabraknąć klimatyzacji. Lexus LY 650 został także wyposażony w system nagłośnienia. I to nie byle jakiego, bo opracowanego przez współpracującą od lat z japońskim producentem firmę Mark Levinson. W salonie znalazł się układ 7.1, natomiast pasażerowie głównej kajuty mogą słuchać muzyki przez pięć głośników i subwoofer. Oświetleniem, systemem audio i klimatyzacją można sterować, trzymając w dłoni smartfon albo tablet dzięki specjalnej aplikacji LY-Link. Rzecz jasna możliwości oprogramowania są dużo bardziej rozbudowane, a głównem celem aplikacji jest powiadamianie o najważniejszych informacjach dotyczących jachtu, na przykład napięciu w akumulatorach czy poziomie wypełnienia zbiorników. Jednostka może nawet sama przypominać o terminach przeglądów. Wracając do zbiorników – ten na paliwo mieści ponad cztery tysiące litrów, a wody na pokład można zabrać ponad 850 litrów.

Niczym supersamochód – Lexus LY 650

Mało imponujących wartości? Łączna moc luksusowego jachtu Lexusa przekracza 2 700 koni mechanicznych. Za jej wytwarzanie odpowiadają dwa sześciocylindrowe silniki Volvo Penta IPS dostępne w trzech wariantach mocy. Z takimi motorami pod maską – a raczej na rufie – LY 650 może się rozpędzić do ponad 31 węzłów, czyli prawie 60 km/h. Na lądzie takie wyniki nie imponują, ale na wodzie to jest coś. Tym bardziej, kiedy mówimy o luksusowym jachcie.

W osiąganiu takich prędkości Lexusowi LY 650 pomagają nie tylko potężne silniki. Projektujący go inżynierowie robili co mogli, by obniżyć masę jednostki. Aż 85% kadłuba wykonano z kompozytów zawierających włókno węglowe. Z karbonu zrobiony został również mostek i konsola sterownicza. Technologia rodem z supersamochodów sprawiła, że masa luksusowego jachtu Lexusa jest o 30% niższa niż w przypadku klasycznych jednostek tego typu, ale jednocześnie cała konstrukcja ma o 20% większą sztywność. Projektantom udało się ponadto obniżyć środek ciężkości statku, a to zwiększa stabilność i poprawia jego zwrotność.

Ręczna robota

Ale nie miałbym o czym opowiadać, gdyby nie ręczna praca 33 doświadczonych rzemieślników amerykańskiej firmy Marquis Yachts, której Lexus powierzył produkcję swojego pierwszego jachtu. To oni są odpowiedzialni za perfekcyjne spasowanie drewnianych elementów czy obszycie wszystkich sof miękkimi obiciami. Japoński producent jest bardzo przywiązany do własnej filozofii wytwarzania produktów i wysokiej jakości, dlatego montaż każdej jednostki odbywa się według nowych założeń.

ZOBACZ TAKŻE: Lexus LC 500, nowoczesna hybryda, czy V8?

Lexus i Marquis Yachts wspólnie opracowali nowy system produkcyjny, oparty na znanej filozofii TPS – Toyota Production System. W efekcie producent z Japonii ma pewność, że luksusowe jachty z jego logo spełniają standardy, którymi szczyci się marka. Ale korzyści płyną również dla Marquis Yachts, bowiem dzięki założeniom TPS wydajność stoczni w Pulaski w stanie Wisconsin wzrosła o 200%. A nowy system produkcji może rzecz jasna być stosowany również w przypadku innych modeli jachtów. Dla obu marek to win-win.

Współpraca z Lexusem sprawiła ponadto, że Marquis Yachts zaczęło korzystać z nowych rozwiązań technicznych i materiałów. Inżynierowie sięgnęli po wielowymiarowe, cyfrowe modele form do tworzenia części, elementy konstrukcyjne łączące kompozyty z włókna szklanego z tymi wzmacnianymi karbonem oraz drewno eukaliptusowe. Rocznie z fabryki Marquis Yachts ma wypływać sześć jachtów Lexusa. A cena jednego ma wynosić około 3,7 milionów dolarów, czyli prawie 15 milionów złotych. 

Ahoj przygodo!

Szansa zobaczenia z bliska pierwszego luksusowego jachtu Lexusa i rejs na jego pokładzie to oczywiście najważniejsze punkty mojej przygody na Florydzie, ale atrakcji zorganizowanych przez japońską markę było dużo więcej. Wielką frajdę sprawił mi wypad na tor w Palm Beach, gdzie mogłem poszaleć jednym z moich ulubionych aut – Lexusem LC, a także przejechać się z legendą amerykańskich wyścigów, Scottem Pruettem. Na blogu wspominałem już i o LC przy okazji wyjazdu na Rodos, i o korzyściach płynących z jazdy na torze z profesjonalistami.

Do tego muszę jeszcze dodać przejażdżkę po Miami z szoferem, a także kameralne spotkanie, na którym poznałem Alexa Rodrigueza i samego prezydenta Toyoty – Akio Toyodę. To właśnie jemu zawdzięczamy tak odważne decyzje jak ta o budowie jachtu, powstanie Lexusa LFA albo powrót Supry, którą kilka miesięcy testowałem w Hiszpanii. Co najlepsze, na tym moja przygoda za Atlantykiem się nie skończyła. Ale o tym w następnym wpisie…

Fot. Mateusz Lubczański / Materiały prasowe

Polecane
Komentarze ()
Avatar
Amrathgil napisał:
Październik 21, 2019 - 10:09 - Odpowiedz

Pan Jakub to już tak wysoko wzniósł się do góry, że chyba mu rozrzedzone powietrze zaszkodziło. Cztery ostatnie wpisy dotyczą rzeczy całkowicie nieosiągalnych nawet dla ludzi zamożnych. Jeśli chodzi o mnie proszę o powrót na ziemię i wpis dla śmiertelników.

    Jakub Roskosz
    Jakub Roskosz napisał:
    Październik 29, 2019 - 17:15 - Odpowiedz

    Zapraszam do góry, jest fajniej :))

Skomentuj

Rules of the Blog

Do not post violating content, tags like bold, italic and underline are allowed that means HTML can be used while commenting.

Wszystkie wpisy w kategorii
06/11/2019MiamiUSA Płynąłem Symphony Of The Seas. Ile kosztuje rejs największym statkiem na świecie? Czy warto? 
05/10/2019MiamiUSA Lexus LY 650 – luksusowy jacht jak sportowe coupe
11/09/2019WrocławPolska BMW Individual, czyli coś więcej niż samochód szyty na miarę
12/08/2019WrocławPolska Fotel masujący – więcej niż wygoda
04/08/2019Madryt / Tor JaramaHiszpania Toyota Supra 2019 – test w hiszpańskim słońcu
24/06/2019Lago di GardaWłochy Jezioro Garda – idealne miejsce do życia?
29/05/2019Lago di GardaWłochy Mój pierwszy raz na e-bike’u – jezioro Garda i Kellys Tygon 70
15/05/2019WrocławPolska Dobry ekspres do kawy – jaki wybrać?
27/03/2019ParyżFrancja Hermes – więcej niż krawaty
02/02/2019WrocławPolska Zimowa przygoda z Toyotą Hilux Hilly 
18/12/2018WarszawaPolska “Czy my się znamy?” IKEA z mocnym spotem na Święta
15/12/2018WrocławPolska 8 grzechów głównych sprzedawców w sklepach odzieżowych. Co irytuje klienta?
13/11/2018Los AngelesUSA Mój amerykański sen w Los Angeles
26/09/2018WrocławPolska Kultowe marki: Montblanc
04/09/2018EttlingenNiemcy Z miłości do muzyki. Wizyta w laboratorium HARMAN/JBL
29/07/2018WrocławPolska Wielkie zalety i małe wady miejskiego carsharingu
12/07/2018BarcelonaHiszpania 5 powodów, dla których już dziś powinieneś zacząć się ścigać na torze
11/04/2018WrocławPolska Alfa Romeo Giulia – włoska odpowiedź na nudne, niemieckie sedany
09/04/2018ParyżFrancja 5 mało znanych miejsc, które warto zobaczyć w Paryżu i okolicach
31/03/2018Poligon w DrawskuPolska Toyota Land Cruiser na poligonie w Drawsku
18/03/2018Omega Boutique WarszawaPolska Zobacz najbardziej angażującą treść w historii bloga
06/03/2018WarszawaPolska Jaguar E-PACE. Elegancki kot
27/12/2017WrocławPolska Dlaczego kupowanie podrób to zawsze zły pomysł?
17/12/2017WrocławPolska Alfa Romeo Stelvio. Najpiękniejszy SUV na rynku? 
06/12/2017WarszawaPolska 10 sprawdzonych pomysłów na prezent dla mężczyzny
03/12/2017WrocławPolska Włosi. Mistrzowie designu?
21/11/2017WrocławPolska 13 aplikacji mobilnych bez których nie wyobrażam sobie podróży
09/10/2017Tor SłużewiecPolska Jak się ubrać na Tor Wyścigów Konnych Służewiec? Część 3 
30/09/2017WrocławPolska Włoskie dzieło sztuki. Kultowe Ferrari GTB Turbo
26/09/2017WrocławPolska 10 porad jak zacząć się stylowo ubierać
22/08/2017Pebble BeachUSA Vision Mercedes-Maybach 6 Cabriolet. Najpiękniejszy samochód roku?
19/08/2017Tor SłużewiecPolska Jak się ubrać na wyścigi konne? Cześć 1
30/07/2017Palma De MallorcaHiszpania 5 powodów dla których warto zaplanować wakacje na Majorce
17/07/2017WarszawaPolska 5 powodów dla których warto kupić drogi zegarek
23/05/2017WrocławPolska Bentley Bentayga. SUV dla arabskich sokolników
18/05/2017WrocławPolska 5 rzeczy, które powinieneś mieć w podróży. Uroda
22/04/2017GironaHiszpania Girona – bezszelestna wyprawa w głąb czasu
22/04/2017WrocławPolska W drugiej skórze na lotnisku
22/04/2017WarszawaPolska Polskie marki, które warto znać
12/02/2017LondynWielka Brytania Wieczór w Londynie
23/01/2017KrabiTajlandia Tajlandia. 6 powodów dla których warto ją odwiedzić!
28/12/2016GdańskPolska 10 ulubionych produktów 2016 roku
19/12/2016WrocławPolska W smokingu
14/12/2016VilleretSzwajcaria Z wizytą w Villeret
06/11/2016WarszawaPolska 6 rzeczy, których nigdy nie powinieneś założyć
24/10/2016WrocławPolska Czy w t-shircie można wyglądać stylowo?
10/10/2016WarszawaPolska Zrób to sam. Kurs zegarmistrzowski Omega
05/10/2016WrocławPolska Jak dbać o zarost?
01/10/2016WarszawaPolska Akcesoria skórzane w Malton&Kielman. Krok po kroku
22/09/2016WarszawaPolska Moc pod butem
18/09/2016ParyżFrancja Ubiór Grzegorza Krychowiaka. Stylizacje z Paryża
17/09/2016WrocławPolska 10 najczęściej popełnianych modowych błędów
01/09/2016WrocławPolska Terenowa przygoda w górach
21/08/2016MediolanWłochy 20 profili o modzie męskiej na Instagramie które warto obserwować
26/07/2016RodosGrecja Weekend poza miastem
12/06/2016WrocławPolska Jak dbać o włosy?
28/04/2016 Z Maserati Gran Turismo
20/03/2016GstaadSzwajcaria W alpejskim kurorcie
15/03/2016GenewaSzwajcaria Najciekawsze auta z Geneva Motor Show 2016
22/02/2016WalencjaHiszpania Moda na Priusa. Relacja z Walencji
22/11/2015ReykjavíkIslandia Wizyta w islandzkiej fabryce swetrów
18/05/2015 Jak kupować portfel?
27/04/2015 Kultowe marki: Ralph Lauren
23/12/2014PoznańPolska Grzegorz Krychowiak w roli modela
07/09/2014 Niebywała kolekcja krawatów
16/07/2014TokioJaponia Sprezzatura w modzie męskiej
04/07/2014 NBA Style! Styl koszykarskich gwiazd
20/03/2014 Kiedy luksus przestaje być luksusem
13/03/2014 Gwiazdy koszykarskiego Śląska pod krawatem!
03/12/2013 Kultowe marki: Jordan Brand
03/07/2013 Jak elegancko wyglądać latem?
06/06/2013 W garażu Ralpha Laurena

Pozostając na stronie zgadzasz się na politykę cookies Więcej informacji

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij